Formy wspierania bezrobocia

Poradnik

Bezrobocie nie musi być „stałym” stanem i sytuacją bez wyjścia. Rozwiązań, a przynajmniej szans na pozbycie się miana „osoby bez zatrudnienia” jest kilka i warto zapoznać się z dostępnymi możliwościami.

Nie jest prawdą, że osoba bezrobotna czy też ta, która właśnie straciła pracę bądź jest absolwentem i właśnie jej szuka, zostaje „sama sobie”, a jedyne na co lub kogo może liczyć to „na siebie samego”. Bo pomocną rękę mogą wyciągnąć nie tylko znajomi (wszak u wielu osób nadal pokutuje założenie, że dobrą pracę można znaleźć wyłącznie poprzez znajomości), ale też Urząd Pracy jak i inne pokrewne ośrodki i instytucje.

Jest lepiej niż było

Nie jest już żadną nowością, że w Polsce osób pozostających bez zatrudnienia jest zdecydowanie mniej niż jeszcze 10 lat temu, kiedy to wskaźnik bezrobocia wynosił blisko 13%, a źródłem utrzymania był zasiłek, który i tak nie zawsze był przyznawany. Obecnie, od kilku lat zapotrzebowanie na pracowników wzrasta. Nie tylko tych „bardzo wykwalifikowanych”, ale także tych mniej.  Powstają coraz to nowsze stanowiska, związane głównie z Internetem i technologiami z nim związanymi. Choć bezrobocie spada i ta tendencja utrzymuje się, to jednak nadal takie osoby funkcjonują wokół nas i ważnym czynnikiem jest to, aby wspierać osoby, które z różnych powodów nie mogą znaleźć (nowego) zatrudnienia. Szczęśliwie, w ciągu ostatnich lat pojawiły się nowe formy pomocy osobom, które szukają pracy i warto z nich korzystać.

Nie tylko zasiłki z Urzędów Pracy

Metody wsparcia ewoluują wraz ze zmianami tendencji na rynku pracy, ale też źródeł ich pozyskiwania. W Urzędach Pracy pojawiły się nowe formy pomocy skierowane do osób w konkretnym przedziale wiekowym, choćby do tych, którzy nie ukończyli 30. roku życia czy też przeznaczone dla osób 50 lat. Uprzedzając, nie jest to „ukryta” forma szykanowania czy dyskryminacji, ale sprofilowane pod daną grupę benefity.

Jest w czym wybierać, jednak za każdym razem wymagane i niezbędne są odpowiednie procedury, które niesłusznie niektórych odstraszają. Mianowicie, młodzi bezrobotni mogą ubiegać się m.in. o bon szkoleniowy na podniesienie kwalifikacji zawodowych, a miejsce kursu wskazuje sam kandydat. Podobną funkcję spełnia bon stażowy. Z kolei bon zatrudnieniowy skierowany jest do osób już posiadających wyższe wykształcenie. Umożliwia on refundację części kosztów zatrudnienia dla pracodawców. Ciekawą formą wsparcia jest bon na zasiedlenie,  którego mogą skorzystać osoby, które znalazły pracę w odległości min. 80 km od miejsca zamieszkania. Jednak musi być to praca w oparciu na umowę o pracę, a okres zatrudnienia nie krótszy niż 6 miesięcy. I w każdym z takich przypadków konieczne jest, aby systematycznie dokumentować urzędowi to, że pracuje się w danym przedsiębiorstwie.

Natomiast bezrobotni, którzy przekroczyli już 30 rok życia mogą ubiegać się o inne formy wsparcia. Są to: prace interwencyjne, roboty publiczne, staż, dofinansowanie do wynagrodzenia osób powyżej 50 roku życia, grant na telepracę (dla osób powracających na rynek pracy), jednorazowe środki na przystąpienie do spółdzielni socjalnej bądź jej założenie,  jednorazowe środki na podjęcie działalności gospodarczej, pożyczka szkoleniowa, dofinansowanie do studiów podyplomowych, jak też przygotowanie zawodowe dorosłych.

Widać więc, że jest w czym wybierać. Druga jednak kwestią jest region z jakiego bezrobotny pochodzi, bo o ile w województwie mazowieckim szans jest więcej, to już w podlaskim nieco mniej. Warto więc brać sprawy w swoje ręce i rozglądać się za możliwościami, które pomogą w sytuacji pozostawania bez pracy. Z pewnością nikt na tym nie straci, a można zyskać bardzo wiele. Bez względu na wiek.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o